Typ publikacji

Kategorie

Wydawca

Cena

Rodzaje publikacji

Format

Andriej Lewicki - liczba pozycji (3)

Dzieciństwo spędził w Czarnobylu. Po katastrofie zdarzało mu się wielokrotnie odwiedzać teren zony, nocując w porzuconych wsiach i miasteczkach, ukrywając się przed patrolującą strefę ukraińską milicją. Właśnie to doświadczenie zaowocowało w trakcie pracy nad tworzeniem scenariuszy do gry „S.T.A.L.K.E.R. – Zew Prypeci” i jego obecnej działalności w projekcie „Survarium”.
Pisarz chętnie sięga po książki Lema i Sienkiewicza, ogląda filmy noir z lat 40. i 50. oraz słucha czarnego bluesa i starego dobrego rocka.
Najlepiej czuje się w górach z laptopem i termosem kawy, pisząc kolejny rozdział książki.

Widok:
Na stronie:
Ebook

Łowca z lasuŁowca z lasu

Andriej Lewicki

XXI wiek. Ziemia powstała przeciwko człowiekowi, aby go zniszczyć. Wejdź do Survarium i zmierz się z krwiożerczą Matką Naturą...

XXI wiek. Ziemia powstała przeciwko człowiekowi, aby go zniszczyć. Wejdź do Survarium i zmierz się z krwiożerczą Matką Naturą...

Ebook

WstęgaWstęga

Andriej Lewicki

Postapokalipsa, która ścina z nóg. Gra nie toczy się już o losy kraju czy nawet świata. Stawka jest znacznie wyższa – to absolutne być albo nie być wszystkiego i wszystkich. A karty rozdaje tylko jeden człowiek...

Postapokalipsa, która ścina z nóg. Gra nie toczy się już o losy kraju czy nawet świata. Stawka jest znacznie wyższa – to absolutne być albo nie być wszystkiego i wszystkich. A karty rozdaje tylko jeden człowiek...

Ebook

WojnaWojna

Andriej Lewicki

Już myśleli, że mają zwycięstwo w zasięgu ręki. Wiedźmak dostał się do Zagubionego Miasta, a oni deptali mi po piętach. Tylko skąd mieli wiedzieć, że miasto jest tylko nieistotnym punktem przerzutowym, a szaman wybiera się o wiele, wiele dalej?

Wojna Andriej Lewicki Seria: „Fabryczna Zona” Wydawca: Fabryka Słów MOBI + EPUB (w wersji papierowej 408 stron)

Już myśleli, że mają zwycięstwo w zasięgu ręki. Wiedźmak dostał się do Zagubionego Miasta, a oni deptali mi po piętach. Tylko skąd mieli wiedzieć, że miasto jest tylko nieistotnym punktem przerzutowym, a szaman wybiera się o wiele, wiele dalej?