Magier poleca:

„Zniknięcie” (Caroline Eriksson)

„Nikt nie może wiedzieć”. Znam tę mantrę. Wiem, że słowo „nikt” przeważnie nie odnosi się do obcych, lecz wręcz przeciwnie, do najbliższych osób.

Wszelakie powiązania między bohaterami tej książki zmieniają się ze strony na stronę (lub też z procenta na procent). Główną bohaterkę podejrzewa się o sen na jawie czy nawet chorobę psychiczną. Nic tu nie jest takie, jak się wydaje, a czytelnik przez cały czas czuje zaniepokojenie. Nie wiadomo aż do samego końca, czy przedstawione zdarzenia są prawdziwe, czy też urojone. No i kto jest tym „nikim” dla Grety? Wszystkiego dowiesz się, sięgając po ten thriller psychologiczny. Ale dowiesz się dopiero na końcu książki :)

13,95 zł 27,90 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Justa poleca:

„Przyjdzie Mordor i nas zje” (Ziemowit Szczerek)

Wiecie, jak to jest, gdy jedzie się na Wschód, żeby – powiedzmy to wprost – spróbować wschodniego hardkoru i upić się do nieprzytomności? Nie? To przeczytajcie tę książkę. Szczerek wciela się w rolę włóczęgi, który w zapomnianym przez Boga świecie balansuje na granicy życia i śmierci, mając u boku podobnych sobie, ledwo przytomnych herosów podróży. Podczas wędrówki odkrywa kolejne warstwy ukraińskiej tożsamości, aż w końcu zostaje postawiony wobec zadziwiająco trzeźwego jak na panujące warunki pytania: „Czy przyjeżdżasz tu, by popatrzeć na nas jak na małpki w zoo?”. To pytanie przewodnie tej książki, która poza tym, że potrafi rozbawić do łez, sprowadza nas na drogę dość ważkiej refleksji dotyczącej wschodnio-zachodnich relacji, rosyjskiej polityki i w skrócie (tak wielkim, że aż boję się go użyć) – pokoju na świecie. To naprawdę fajny reportaż opakowany w jeszcze lepszy kawał prozy.

7,50 zł 14,99 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Ania poleca:

„Zulejka otwiera oczy” (Guzel Jachina)

Stronię od debiutów literackich rekomendowanych jako wyjątkowe, nad wyraz dojrzałe czy szczególnie obiecujące. Co zatem skłoniło mnie do sięgnięcia po „Zulejkę...”? Trochę urlopowa chandra pogodowa, a trochę napisane z pazurem słowo wstępne. I cóż muszę posypać głowę popiołem. „Zulejka...” to start pisarski w pełni zasługujący na superlatywy, którymi go obsypano. Autentyzm postaci, świetny zmysł obserwacji, subtelne ujęcie tematu – bez zadęcia i emfazy, dyskrecja w ukazywaniu uczuć, piękny język. Przy okazji wielkie brawa dla tłumacza! Jako zbyt pewna siebie czytelniczka dostałam prztyczka w nos i zapamiętam tę lekcję ;-)

14,50 zł 29,00 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Dorota B. poleca:

„Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały...” (Adele Faber, Elaine Mazlish)

Książka Faber i Maslish pomaga zrozumieć co myśli i czuje młody człowiek i dlaczego nasze słowa wywołują czasami zupełnie odwrotne od oczekiwanych reakcje. Tak, to jest hamerykański poradnik i u niektórych (np. u mnie) będzie na początku wywoływał ból zębów. Tak, w trakcie wdrażania tych rad trzeba czasem zacisnąć zęby w poczuciu, że robi się coś niewiarygodnie głupiego i sztucznego, ale na Teutatesa - to działa!, a po jakimś czasie zaczyna wychodzić w miarę naturalnie. Większość przykładów, które podają Amerykanki, odnosi się do dzieci młodszych (2-5 lat) i nie są to wielkie problemy, ale już część polska (każdy rozdział ma część dopisaną przez polskie psycholożki, które wg tych metod pracują z rodzicami) przynosi przykłady zachowań trudniejszych i pokazuje problemy ze starszymi dziećmi. Mówiąc szczerze, ta polska część pozwoliła mi uwierzyć, że również w moim przypadku stosowanie tych metod ma sens.

14,50 zł 29,00 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Piotr JR poleca:

„Kamień węgielny” (Krzysztof Charamsa)

Historia człowieka, który zaszedł bardzo wysoko w kościelnej hierarchii, od podszewki zapoznał się z mechanizmem instytucji i sam stał się jej ofiarą. Z książki wyłania się, moim zdaniem, obraz człowieka początkowo łatwowiernego, który próbował nieomal w pojedynkę zmierzyć się z hipokryzją znacznej części hierarchów. W tej materii pewnie poległ. Jego książka nie stała więc tytułowym kamieniem węgielnym w skali globalnej – jeżeli już, bardziej kroplą drążącą skałę. Opowieścią o pozbywaniu się złudzeń, że ta instytucja pragnie w sferze obyczajowej być chociaż o krok za zagadnieniami współczesności. Nie chce i pewnie nie musi. W październiku miną dwa lata od coming outu suspendowanego księdza. I w postrzeganiu osób nieheteroseksualnych nic w Kościele Katolickim raczej się nie zmieniło.

14,96 zł 29,90 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Katako poleca:

„Smak zemsty” (Penny Jordan)

Zemsta najlepiej smakuje na zimno. Silver całe swoje życie poświęciła na jej rozplanowaniu i przeistoczeniu się w mało dostępną, opanowaną kobietę. Nie uwzględniła tylko jednej rzeczy. Realizacja nawet początkowo najlepiej opracowanego schematu zawsze ulega zmianie, bo „Zemsta wcale nie jest słodka. Jest gorzka, niszcząca i zła”. Polecam na deszczowe wrześniowe wieczory przy herbacie. Książka być może trochę naiwna, ale czyta się ją z przyjemnością, a tego często w natłoku życiowych stresów nam brakuje.

12,50 zł 24,99 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Małgosia poleca:

„Oryks i Derkacz” (Margaret Atwood)

Mało brakowało, a nigdy nie sięgnęłabym po tę książkę, bo przypisanie jej do fantastyki jest dla mnie odstręczające. Ależ bym straciła! „Oryks i Derkacz” są fenomenalną lekturą (o tym, że Atwood umie pisać, przekonałam się już przy „Opowieści podręcznej”). To proza mądra, wciągająca w inteligentną rozrywkę, z ciekawą fabułą – i wcale nie przeszkadza mi, że w klimatach postapo, za którymi nie przepadam. W tym roku przy okazji literackiego Nobla będę trzymała kciuki właśnie za Atwood – może wreszcie się uda! ;)

15,20 zł 30,41 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Aga poleca:

„Miasta wyśnione” (Wade Graham)

Stojąc w porannym korku, marzycie o wyprowadzce na wieś… Żeby nie czuć napierającego tłumu, nie słyszeć hałasu samochodów, tramwajów, samolotów... Macie tak czasami? Ale na wsi nie będzie kawiarni, kin, muzeów. Nie będzie galerii handlowych ;-) Będzie za to przestrzeń, z którą nie wiadomo, co począć. Po przeczytaniu tej książki inaczej spojrzycie na swoje miasto – i każde inne również. Zrozumiecie, dlaczego wygląda tak, a nie inaczej. Dlaczego Wam się podoba i dlaczego Was równocześnie drażni i odpycha. Wade Graham opowiada o wizjach genialnych (czy szalonych?) umysłów, które postanowiły przepisać ludzkości na jej bolączki „lekarstwo z betonu i stali”. Ale z lekarstwami jest tak, że po ich zmieszaniu skutki uboczne są gwarantowane… Ja już wiem, dlaczego wyniosłam się z Warszawy. I dlaczego teraz chcę do niej wrócić.

17,50 zł 35,01 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Dorota poleca:

„Titanic” (Walter Lord)

To sztuka tak napisać książkę, że choć od dramatycznych wydarzeń na Oceanie Atlantyckim minęło 105 lat, czytasz historię Titanica niemalże z wypiekami na twarzy i zastanawiasz się, jak to się skończy - choć przecież doskonale wiesz. Czytasz jak powieść sensacyjną, i to dobrą - i raz za razem sobie uświadamiasz, że to się wydarzyło naprawdę. Nie sądziłam, że o tej wałkowanej na wszystkie strony historii można napisać tak ciekawie - wielkie zaskoczenie na plus, bo to świetna książka!

14,99 zł 29,99 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Dżoana poleca:

„Clovis LaFay” (Anna Lange)

To był jeden z tych ebooków, który z różnych przyczyn „zalegał na czytniku” dłuższy czas po zakupie. Kiedy w końcu nadszedł upragniony urlop, sięgnęłam po ten tytuł i wsiąkłam w książkę po uszy. „Magiczne akta Scotland Yardu” połknęłam w kilka godzin. Klimat wiktoriańskiego Londynu przyprawiony obficie zjawiskami paranormalnymi to idealna mieszanka. Każdy znajdzie tu coś dla siebie: miłość, kryminalne zagadki i przede wszystkim magię. Wciągająca historia - coś pomiędzy Archiwum X a Sherlockiem Holmesem.

15,95 zł 31,89 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Pani Beata poleca:

„Najmądrzejszy w pokoju” (Thomas Gilovich, Lee Ross)

Lubię takie książki – oparte o badania naukowe, ale napisane przystępnym językiem. W przypadku „Najmądrzejszego w pokoju” autorzy przeplatają nauki społeczne, historie z życia wzięte i anegdoty. Książka pozwala z jednej strony zrozumieć zachowania i odczucia innych ludzi, a z drugiej - być bardziej przekonującym i nie ulegać manipulacjom. Przyda się zarówno w sferze zawodowej, jak i w życiu rodzinnym. Po jej przeczytaniu mamy prawo poczuć się choć trochę mądrzejsi niż inni w pokoju:)

19,95 zł 39,90 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Piotr poleca:

„Dżungla” (Dariusz Sypień)

SF nawiązujące treścią i fabułą (jak i wyglądem okładki) do złotego okresu fantastyki naukowej lat 70-tych. Ziemia, Mars, kolonizacja, terroformacja i oczywiście przyszłość ludzkości. Schemat znany już z tak wielu książek, mimo to autorowi udało się nakreślić bardzo fajną i świeżą wizję świata. Marsjańscy osadnicy stoją przed możliwością budowy nowego, lepszego społeczeństwa, uniknięcia błędów swoich ziemskich poprzedników. Czy im się to uda? Co zrobią, gdy ich największym przeciwnikiem zaczynają być własne umysły i szwankująca psychika, zaś obrzeża ich nowych ojczyzn zaczyna porastać tajemnicza tytułowa dżungla?

11,80 zł 23,58 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Ewa poleca:

„Odłamki” (Ismet Prcić)

Czytam tę książkę i mi smutno. Smutno, źle, czasem jestem nawet wściekła na to, jak głupie polityczne czy religijne rozgrywki niszczą ludzi. To poruszająca opowieść o wojnie, tułaczce, ucieczce z bombardowanego kraju. A przede wszystkim o wielkiej samotności i strachu. To książka napisana z wielką wrażliwością - niech będzie kolejnym (mądrym) głosem w toczącej się dyskusji o uchodźcach.

14,96 zł 29,90 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Zbychu poleca:

„Pypcie na języku” (Michał Rusinek)

Ile razy przytrafiło Ci się strzelić jakaś gafę, ile razy chciałeś powiedzieć coś, co potem zostało zrozumiane inaczej? Ile razy spotkałeś się z sytuacją, że masz wrażenie, że czytasz lub słyszysz co innego, niż autor miał na myśli? Czasami prowadzi to do śmiesznych sytuacji, innym razem... wręcz przeciwnie. Takie właśnie przykłady zebrał w swoich felietonach Michał Rusinek - wszystkie one napisane są piękną, nienaganną polszczyzną, okraszone humorem i dużą dozą refleksji. „Pypcie na języku” to na pewno książka o zawiłościach naszego języka, ale czy tylko..?

14,99 zł 29,99 zł
Skonfiguruj szybki zakup

Miro poleca:

„Cmętarz zwieżąt” (Stephen King)

Choć nie jestem wielkim fanem horrorów, to te Kinga bardzo lubię i cenię. Bo są wysmakowane. Tam napięcie budowane jest powoli, groza przychodzi stopniowo, z każdą kolejną stroną czekasz na to coś, bo to coś wisi w powietrzu. Dużo jest opisów, które z pozoru niepotrzebne, ale są charakterystyczne dla autora i wpływają na klimat książki. "Cmętarz" to opowieść o śmierci, o emocjach, miłości rodzinnej i poświęceniu. To niesamowicie barwne profile psychologiczne postaci. To bohaterowie, którzy muszą dokonywać trudnych wyborów i radzić sobie ze strachem i wydarzeniami, w których - zapewniam was - nie chcielibyście uczestniczyć. No ale jak się kupuje dom położony w pobliżu cmentarza zwierząt, to w sumie trudno się dziwić.

12,80 zł 25,60 zł
Skonfiguruj szybki zakup