Ebook

Życie pozapsychotropowe

24,90 zł
Skonfiguruj szybki zakup Do schowka

Życie pozapsychotropowe - Opis

Myśli samobójcze, wyalienowanie i depresja. Choroba afektywna dwubiegunowa. Kilka nieudanych terapii.
Tak wygląda świat 30-letniego Karola. Za namową lekarza prowadzi dziennik, opisując przeżycia z dzieciństwa. Mówi o swoich marzeniach i lękach. Każdy dzień dla chłopaka to odkrywanie swojej koszmarnej i przerażającej świadomości. Próbuje znaleźć odpowiedź na dręczące go pytania, dlaczego zachorował? Czy powodem był ojciec-rozwodnik, który nienawidził matki Karola, czy może babcia chora na Alzheimera, z którą chłopak mieszkał przez kilkanaście lat?
Za namową swojej partnerki przestaje brać leki. Dziewczyna bowiem utwierdza go w przekonaniu, że to one wywołały chorobę, a bez nich będzie czuł się lepiej. Chłopak ląduje w szpitalu psychiatrycznym, gdzie bez cenzury opisuje panującą tam znieczulicę.
Bohater uchyla nam drzwi do świata, o którym raczej nie mówimy, którego nie rozumiemy i którego się boimy. Na oddziale zamkniętym, groteska miesza się ze smutkiem i żalem, zupa pomidorowa jest bez pomidorów, terapia odbywa się w palarni, a leczenie polega na przymusie.
Czy Karolowi uda się odnaleźć nadzieję, równowagę psychiczną i w miarę normalnie żyć?
Tekst dla osób, które chcą zagłębić się w świat osoby chorej na depresję oraz poznać mechanizmy jej działania. Dowiedzieć się, jak działają szpitale psychiatryczne w Polsce i jak zdrowe jednostki postrzegają osoby z chorobą afektywną dwubiegunową. Książka wzbudzająca wiele emocji i nakłaniająca do przemyśleń.

„Czyta się bardzo płynnie, czując bohatera i utożsamiając się z nim. Porównałabym styl Karola do jednego ze świetnych amerykańskich pisarzy – Charlesa Bukowskiego. Jest to zdecydowanie świetna podstawa do napisania scenariusza, a dla mnie temat ciekawy i bardzo osobisty. Brawa dla Autora za odwagę pokazania swojego wnętrza” – Katarzyna Jungowska, reżyser

Życie pozapsychotropowe - Informacje szczegółowe

Miejsce i rok wydania:
Konin 2019
Rodzaj publikacji:
Język publikacji:
ISBN:
978-83-811-9450-1
Zabezpieczenie:
znak wodny
Liczba plików do pobrania:
3 (epub, mobi, pdf)
Rozmiar plików do pobrania:
epub 2,24 MB / mobi 5,6 MB / pdf 2,61 MB

Życie pozapsychotropowe - Opinie i Komentarze

czytamduszkiem „Życie pozapsychotropowe” Karola Neubauera ścina z nóg autobiograficzną szczerością. Autor funduje nam darmową możliwość wcielenia się w osobę borykającą się z chorobą afektywną dwubiegunową – taki psychologiczny big brother akcentujący depresję. W społeczeństwie panuje niska świadomość na ten depresji. Często nie uznajemy jej za chorobę, a za zwykłą wymówkę dla własnego lenistwa czy nieudacznictwa. Niewiele osób też rozumie, co przeżywa osoba cierpiąca na depresję, a w potocznym mniemaniu to schorzenie wstydliwe i dotykające wrażliwców (współczesny eufemizm na mięczaka). Nic bardziej mylnego. Może dotknąć każdego. Depresja to choroba duszy, duszy, która potrzebuje przytulenia, podczas gdy nieznośny ciężar bytu świdruje ją bez opamiętania.


Mimo że książka mocno wyczerpała mnie emocjonalnie, po dziesięciokroć polecam „Życie pozapsychotropowe”, bo to jedna z niewielu okazji na poznanie życia osoby z depresją z jej perspektywy. Może doświadczenie jej świata, lęków, jej poczucia osamotnienia i obcości pozwoli nam lepiej zrozumieć choćby jednego „dziwaka”? Bo wczuwając się w cudze wnętrze, stajemy się wrażliwsi na te zagubione, skrzywdzone czy niezwyczajne dusze.

https://czytamduszkiem.blogspot.com/2019/03/karol-neubauer-zycie-pozapsychotropowe.html
więcej...
infinifable Witajcie w świecie pogrążonym w smutku, bezsilności i poczuciu niemocy. Życie pozapsychotropowe jest bowiem zapisem codzienności osoby zmagającej się z depresją. Możemy zagłębić się w głowę chorego i poznać jego spojrzenie na rzeczywistość, dolegliwości, własną osobę i innych ludzi. Myślę, że jest to bardzo pouczająca pozycja dla osób, które być może mają w swoim otoczeniu osoby dotknięte tą chorobą.

Zdrowe jednostki po prostu nie są w stanie zrozumieć funkcjonowania i sposobu patrzenia na świat osoby z depresją. Ja sama przyznam, że pomimo lektury nie mogłam pewnych rzeczy zrozumieć, wykraczają one poza moje granice poznawcze. Czytając zapiski bohatera o odczuwaniu bezsensu życia, braku możliwości wyjścia poza chorobę, o tym jak trudno zrobić cokolwiek, sama czułam to na swoich barkach. Dlatego musiałam robić sobie przerwy. Mimo, że zadziwiająco płynnie czyta się książkę, to przymusem jest oddalanie się od niej, bo jest po prostu zbyt przytłaczająca - taki świat jawi się w codzienności Karola, my tylko na chwilę do niego zaglądamy. Jak więc on daje radę? Jak żyć w marazmie, poczuciu beznadziei, niezrozumienia przez nikogo, w tej ogromnej samotności?

Osoby depresyjne mają stale założone czarne okulary, a defetyzm wpisuje się w ich serce. Nie sposób jest działać jakkolwiek, samo istnienie sprawia psychiczny ból. Do tego z racji CHAD (choroby afektywnej dwubiegunowej) i borderline, poczucie przygnębienia i niemożności przeplata się z zachowaniami impulsywnymi, nagłymi atakami agresji, ale też paniki i lęku.

Jak więc sobie poradzić? Jak żyć? Przyznam, że oczekiwałam rozwiązań, liczyłam z nadzieją na to, że codzienność bohatera odmieni się diametralnie. Jednak czy to jest możliwe? Być może przy pomocy odpowiednio dobranych środków, otoczenia i ludzi tak. Ale myślę, że zależy to też od wewnętrznego nastawienia pacjenta. Tylko jak je zmienić, jeśli tkwi on w marazmie i rozpaczy? To są pytania, na które trudno udzielić odpowiedzi, ale lektura nam wiele przybliży.

Przez niemal 500 stron zżyłam się z bohaterem. Towarzyszyłam mu w jego realności, w jego rozmyślaniach, zwątpieniach. W jego toksycznej relacji, w której obydwie strony są poszkodowane - osoba chora nie jest w stanie wykrzesać z siebie uczuć i chęci, a partner nie rozumie zachowania i nie potrafi pomóc. Byłam też z nim razem w szpitalu psychiatrycznym i mogłam zauważyć jego oczami jak to wszystko funkcjonuje. Jak wygląda leczenie? Jacy ludzie znajdują się na oddziale? Jaką pomocą lub jej brakiem służą pracownicy i lekarze?

Takie życie jest naprawdę trudne. Ale ta książka pomoże nam się zagłębić w meandry ludzkiego umysłu zawieszonego między bytem i niebytem, bo tak określiłabym życie z depresją u boku. Pomoże nam w pewnym stopniu zrozumieć taką osobę i być przy niej w jej samotności i odczuciu niezrozumienia przez wszystkich.


https://www.instagram.com/p/BtqL2QehNUP/


więcej...
ines_o_ksiazkach Życie pozapsychotropowe" Karola Nrubauera jest zapiskiem myśli, uczuć i wydarzeń autora zebrane w trakcie nasilonych objawów CHaD, czyli choroby afektywnej dwubiegunowej. W pierwszej części autor przedstawia nam, jak czuł się podczas fazy depresji, która u niego miała bardzo ciężki przebieg. Po jej przeczytaniu musiałam przez dwa dni odpocząć, przeczytać coś lżejszego, gdyż opis jego myśli, uczuć był dla mnie zbyt przytłaczający. Teraz sobie myślę : skoro samo czytanie spowodowało u mnie spadek nastroju i ogromną niechęć do wszystkiego, jak musi czuć się osoba chora? Chyba nikomu nie życzę, żeby kiedykolwiek musiał przechodzić przez takie piekło.
W drugiej części z kolei zaznajamiamy się z leczeniem psychiatrycznym w Polsce w warunkach szpitalnych. Chociaż trudno to nazwać leczeniem...
Autor jest świetnym obserwatorem, doskonale opisuje środowisko szpitalne, powodując wachlarz emocji podczas czytania.
Mogłabym o tej książce jeszcze dużo Wam napisać, bo dużo stron w niej zaznaczyłam. Mam wiele przemyśleń na temat osób z chorobami psychicznymi i sposobie ich leczenia oraz taktowania przez społeczeństwo.
Polecam Wam "Życie pozapsychotropowe", bo rzadko można się przekonać co naprawdę siedzi w głowie osoby z CHaD i jak wygląda rzeczywistość w "psychiatryku".

https://www.instagram.com/p/BtD6P43BQod/
ines_o_ksiazkach
więcej...
Paulina z RozchelstanaOwca Książka nie jest łatwa, bo przecież, która choroba jest lekka i przyjemna, prawda? Tutaj mamy pełen obraz tego, jak zachowuje się otoczenie, jak unikać złych ludzi czy też złych relacji z osobami, które uważamy za bliskie. Obszerna pozycja napisana jest przystępnym językiem, zrozumiałym dla zwykłego szaraczka. Szczegółowy obraz jaki przekazuje nam autor chwilami potrafi nieźle wstrząsnąć czy też zaskoczyć. Dodatkowo zderzamy się z wielu znaną sprawą leczenia, które wcale, a wcale nie jest adekwatne do tego co taki chory powinien otrzymać, bo przecież, jakby nie patrząc, składki są odprowadzane, a Ciebie potraktują w szpitalu gorzej jak zwierzę. Hospitalizacja, terapia, walka, która niby podjęta nie daje porządanego skutku, bo zwyczajnie w świecie jest odstawiona na odwal się.


Dobra książka, porządnie skonstruowana, tematycznie trudna, ale językowo napisana lekko. Myślę, że to dobra pozycja dla każdego kto twierdzi, że jest chory na depresje i pierwsze co robi to leci nawalić się z kolegami, brzydko mówiąc. Depresja to łatwa wymówka na wszystko, a przecież to też choroba, w dodatku taka, której nie widać na pierwszy rzut oka i która jest ogromnie trudna do wyleczenia.

https://rozchelstanaowca.pl/2019/01/zycie-poza-psychotropowe-karol-naubauer/


więcej...
Edyta Giersz Życie z depresją to coś niezwykle trudnego do opisania. Zastanawialiście się kiedyś jak to jest żyć pod jednym dachem z osobą, która zmaga się z depresją? Często chory nie ma siły ani ochoty na to, żeby wstać z łóżka czy choćby ugotować obiad. Bardzo ciężko jest zdrowej osobie pojąć co przeżywa osoba chora, z czym się zmaga. Depresji często towarzyszy niskie poczucie wartości, lęki, zamykanie się na bliskich i otoczenie. Tyle jesteśmy w stanie dostrzec z zewnątrz. Ale czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie co tak naprawdę czuje chory? Czy choć w minimalnym stopniu potrafimy zrozumieć z jakimi emocjami w środku walczy?
—————————————
Dzięki Karolowi Neubauerowi i jego książce „ Życie pozapsychotropowe” możemy dowiedzieć się jak to jest walczyć z depresją. Książka jest w formie dziennika, w którym autor przybliża nam problemy, z jakimi musiał się zmierzyć, emocje które towarzyszyły mu wykonując codzienne czynności, lęki z jakimi się zmagał, a także jaki wpływ jego stan wywarł na ludzi w jego najbliższym otoczeniu.

Szczerze mówiąc, bałam się bardzo tego, że ta książka będzie dla mnie trudna w odbiorze ze względu na ciężki temat, którego dotyczy. Jak już wspomniałam wcześniej książka pisana jest w formie dziennika, i pomimo tego, że ma aż 480 stron to czyta się ją naprawdę szybko. Nie ukrywam, że musiałam co jakiś czas książkę odłożyć na bok, żeby wrócić do niej za jakiś czas. Nie jest to łatwa lektura. Podczas czytania bardzo często pojawiał się u mnie gniew, zwłaszcza kiedy czytałam o tym, w jaki sposób traktuje Karola „toksyczna” partnerka. Jej zachowanie pokazuje czytelnikom w jaki sposób nie należy postępować z osobą chorującą na depresję. Nie możemy udawać, że depresja to nic takiego.
🔽 cd. w komentarzu 🔽
—————————————

To choroba, którą musimy traktować bardzo poważnie i powinniśmy przede wszystkim być wsparciem, choć może być naprawdę ciężko. Samo zachęcanie chorego, żeby wziął się w garść powoduje u niego czasami jeszcze większą frustrację.

W „Życiu pozapsychotropowym” autor pokazuje nam także, w jaki sposób działa służba zdrowia, proces hospitalizacji oraz terapie, które jak się spodziewamy – powinny pomagać chorym. Kiedy czytałam o podejściu do pacjentów na terapii, to naprawdę byłam w szoku. Terapeutka, która czeka z zegarkiem w ręku aby zakończyć zajęcia, wcale nie liczy się z tym, że ktoś potrzebuje chwili aby poświęciła swoją uwagę, aby chociaż wysłuchała problemu. Poza tym traktowanie chorych i warunki przebywania w szpitalach porównując ich do więźniów. Nic dziwnego, że po jednej czy dwóch nieudanych terapiach chory nawet nie zamierza zaczynać kolejnej, bo po prostu nie widzi w tym sensu.

Na przykładzie Karola możemy też zauważyć, jak lęk manipuluje chorym. Kiedy boi się nieznajomych, tłumów ludzi w tramwaju czy nawet własnych myśli. Jak wszystko może go przerażać i jak lęk jest w stanie doprowadzić chorego na granicę. Kiedy jedyne o czym myśli to w jaki sposób zakończyć swoje życie.

Niestety depresja w dalszym ciągu nie jest tematem, o którym mówi się otwarcie. Myślę niestety, dlatego że depresja może dotknąć każdego z nas, bez względu na status materialny czy społeczny. Dzięki autorowi dostajemy dużo większy obraz na ten problem i jestem pewna, że każdy kto po nią sięgnie wyciągnie z niej coś dla siebie.

https://www.instagram.com/p/Bs54NMVhPU4/
więcej...
Aleksandra Tłuścik Autor dotknięty chorobą afektywną dwubiegunową oraz depresją, pokazuje nam bez owijania w bawełnę z czym boryka się na co dzień. Dzięki temu, że jest niebywale szczery, możemy dowiedzieć się jakie trudności dotykają ludzi chorych psychicznie, ile spotyka ich niezrozumienia przez otaczających ich ludzi, ale też przez samych siebie. Karol szuka przyczyny choroby, ratunku i próbując zrozumieć zmiany nastroju, które go tak często dotykają, zadaje sobie pytania: skąd to wszystko, co jest przyczyną? Itp. Szczerze i bez ściemy opisuje realia polskich szpitali psychiatrycznych i tego jak wygląda leczenie w nich. Zaczynając od podejścia lekarzy do pacjenta, a skończywszy na zupie ryżowej bez ryżu, kompocie wiśniowym bez wiśni itd. Uświadamia nam jak trudno znaleźć dobrego lekarza psychiatrę, który naprawdę będzie chciał pomóc, nie „wrzucając nas do szufladki” i tyle. Pokazuje jak ważne jest właściwe wsparcie dla osoby chorej.
Nie ukrywam, że czytanie jej kosztowało mnie wiele emocji. Styl którym jest napisana, porywa do tego stopnia, że nie wiadomo kiedy, a już leci kolejna strona. Szczerość z jaką pisze Karol sprawia, że niejednokrotnie płakałam „razem z nim”; wkurzałam się na niego lub jego toksyczną partnerkę, czy jego lekarzy; śmiałam się lub byłam przerażona. Książka jest niesamowita. Wiele spraw przedstawia w zupełnie innym świetle niż widziałam do tej pory, w innych natomiast utwierdza.

Podsumowując:
Karol Neubauer to niewątpliwie inteligentny człowiek, każdy kto przeczyta tę książkę z pewnością się ze mną zgodzi. Natomiast książka sama w sobie, budzi wiele emocji, dotyka trudnego tematu, jakim są choroby psychiczne i pokazuje je z zupełnie innej strony niż standardowe poradniki i podręczniki psychologiczne. Polecam ją każdemu, w celu zwiększenia świadomości dotyczącej problemów natury psychicznej. Ponieważ każdego z nas mogą one dotknąć.

https://www.instagram.com/p/Bs0qRk6FHoN/



więcej...

Podobne publikacje

Ebook

Gdzie się podziało moje dzieciństwoGdzie się podziało moje dzieciństwo

Książka o tym, jak wygląda życie ludzi, którzy zostali pozbawieni bezpiecznego dzieciństwa. Otwiera drogę do uwolnienia się z więzienia traumatycznej przeszłości.

Książka o tym, jak wygląda życie ludzi, którzy zostali pozbawieni bezpiecznego dzieciństwa. Otwiera drogę do uwolnienia się z więzienia traumatycznej przeszłości.

Ebook

Pierwsze kroki do... wyjścia z d...Pierwsze kroki do... wyjścia z depresji

Sue Atkinson

Najtrudniejszy pierwszy krok… Zwłaszcza ten do wyjścia z depresji. Z poradnika Sue Atkinson dowiesz się, jak rozpoznać i pokonać tę chorobę.

Najtrudniejszy pierwszy krok… Zwłaszcza ten do wyjścia z depresji. Z poradnika Sue Atkinson dowiesz się, jak rozpoznać i pokonać tę chorobę.

Ebook

LitacjaLitacja

Wiktor Osiatyński

Kontynuacja historii znanej z powieści „Rehab”. Opowieść o człowieku, który uczy się, jak radzić sobie z życiem bez alkoholu.

Kontynuacja historii znanej z powieści „Rehab”. Opowieść o człowieku, który uczy się, jak radzić sobie z życiem bez alkoholu.

Ebook

Depresja Depresja

Dorota Gromnicka

Bezsilność, zagubienie, poczucie beznadziei. Depresja niepostrzeżenie przejmuje kontrolę nad życiem chorego. Ale jak ją rozpoznać? Ten poradnik może być pierwszym krokiem na drodze do zdrowia.

Bezsilność, zagubienie, poczucie beznadziei. Depresja niepostrzeżenie przejmuje kontrolę nad życiem chorego. Ale jak ją rozpoznać? Ten poradnik może być pierwszym krokiem na drodze do zdrowia.

Ebook

Leczenie uzależnionej osobowościLeczenie uzależnionej osobowości

Lee Jampolsky

Nadmierne ambicje, porażki, konfrontacje za konfrontacjami… Jak wyzwolić się z tego błędnego koła i odzyskać wewnętrzną wolność – o tym w poradniku Lee Jampolsky’ego. Nie tylko dla uzależnionych.

Nadmierne ambicje, porażki, konfrontacje za konfrontacjami… Jak wyzwolić się z tego błędnego koła i odzyskać wewnętrzną wolność – o tym w poradniku Lee Jampolsky’ego. Nie tylko dla uzależnionych.

Ebook

Myśli samobójczeMyśli samobójcze

Josh McDowell

Jak odnaleźć światełko w tunelu, kiedy widzisz świat tylko w ciemnych barwach, a każda sytuacja wydaje się bez wyjścia? Broszura z serii „Pierwsza Pomoc” odkryje przed tobą drogę, którą zgubiłeś.

Jak odnaleźć światełko w tunelu, kiedy widzisz świat tylko w ciemnych barwach, a każda sytuacja wydaje się bez wyjścia? Broszura z serii „Pierwsza Pomoc” odkryje przed tobą drogę, którą zgubiłeś.

Ebook

Osobisty przewodnik po depresjiOsobisty przewodnik po depresji

Tomasz Jastrun

Intymna próba opisania zmagań z depresją. Autor krok po kroku śledzi i opisuje chorobę, niczym bestię, która potrafi przybrać różne postacie.

Intymna próba opisania zmagań z depresją. Autor krok po kroku śledzi i opisuje chorobę, niczym bestię, która potrafi przybrać różne postacie.

Informacje o formacie
ePUB zabezpieczony znakiem wodnym (bez DRM)

Książki tworzone w tym formacie nie mają podziału na strony. Główną zaletą publikacji ePUB jest automatyczne dopasowanie się do szerokości ekranu urządzenia, na którym są wyświetlane. Dzięki temu przewijamy tekst tylko w górę lub w dół. Format ten sprawdza się w urządzeniach mobilnych, wyposażonych zazwyczaj w niewielki ekran.

Można go przeczytać na:
- e-czytniku,
- tablecie *,
- smartphonie *,
- komputerze **.

* z zainstalowaną aplikacją obsługującą pliki typu ePUB
- dla systemu Android (Publio, Aldiko, Bluefire Reader)
- dla systemu iOS (Publio, iBooks, Stanza, Bluefire Reader)

** z zainstalowanym programem obsługującym pliki typu ePUB (np. Adobe Digital Editions, Calibre)


UWAGA!
Jeżeli książka występuje w formacie Kindle (MOBI) i ePUB, w jednym zakupie otrzymasz obydwa formaty. Wybór formatu następuje na karcie pobierania książki.
Informacje o formacie
PDF zabezpieczony znakiem wodnym (bez DRM)

Format używany do prezentacji książek lub czasopism, które wymagają formatu stronicowanego, ponieważ ich treść nie może dopasować się dowolnie (swobodnie) do szerokości ekranu. Pliki PDF zawierają interaktywne spisy treści, linkujące przypisy i inne rozwiązania stosowane w tekstach elektronicznych. Proporcjonalne rozmieszczenie elementów na stronie sprawdza się w urządzeniach wyposażonych w duże ekrany.

Możesz go przeczytać na dowolnym urządzeniu z zainstalowanym odpowiednim oprogramowaniem (np. Adobe Reader)
Informacje o formacie
MOBI zabezpieczony znakiem wodnym (bez DRM)

Najlepszy format na Kindle!

E-book w formacie MOBIPOCKET można pobrać przede wszystkim na czytnik Kindle.
Czytanie książek w formacie MOBI na innych urządzeniach elektronicznych (np. e-czytnik, tablet, smartphone, komputer) jest możliwe, pod warunkiem że zostaną one wyposażone w odpowiednie oprogramowanie, np. Kindle for PC, MobiPocket Reader.

UWAGA!
Jeżeli książka występuje w formacie Kindle (MOBI) i ePUB, w jednym zakupie otrzymasz obydwa formaty. Wybór formatu następuje na karcie pobierania książki.